, Amortyzatory Kayaba 

Amortyzatory Kayaba

Czytasz posty wyszukane dla zapytania: Amortyzatory Kayaba




Temat: KYB (Kayaba),Bilstein,Record? Które amortyzatory?
KYB (Kayaba),Bilstein,Record? Które amortyzatory?
Wymieniam zawieszenie, komplet, przód i tył. Wszystko, co wymienic trzeba -
drążki, łączniki, etc... Jedyny problem to na jakie wymienic amortyzatory.
Zastanaiwalm sie nad gazowymi, gazowo olejowymi, olejowymi. Wybor padl na
gazowe. Problem jaki pozostal to ktorej formy amorki wybrac Kayaba, a moze
Bilstein (zasadzie nie wiem co to te Recordy, ale zostało kilka literek w
temacie ;-) ).
Pomożecie?






Temat: dziwna wada amortyzatorów kayaba
dziwna wada amortyzatorów kayaba
mam problem z hurtownią motoryzacyjna,która nie uznaje reklamacji na
wadliwe amortyzatory które zamontowałem klijentowi.Oczywiście jest
to troszkę skomplikowane gdyż tester pokazuje że parametry dotyczące
przyczepności koła do nawierzchni są w normie, z czym gotów jestem
się zgodzić,natomiast jest jeszcze jeden parametr,,amplituda,, który
całkowicie jest poza dopuszczalnymi normami i powoduje to że
samochód kołysze się jak łódka i oczywiście nie został przez
diagnostę dopuszczony do ruchu. Rozpatrujący reklamację wziął pod
uwagę tylko parametr który jest w normie i dostałem na piśmie
decyzję odmowną. Zamierzam napisać odwołanie,ale nie bardzo wiem co
w nim napisać, czy powinienem domagać się zwrotu kosztów demontażu
w/w części i czy powinienem uzykać opinie niezależnego biegłego, co
znów wiąże się z kosztami





Temat: Amortyzatory Kayaba - pierwszy montaż
lexus400 napisał:

> Kayaba dostarcza amortyzatory na pierwszy montaż do takich samochodów jak:
> Alfa Romeo, Ford, Chrysler, Lexus, Mitsubishi, Nissan, Peugeot, Subaru,
Toyota,
> VW i Audi i obecnie do najnowszego Reno Megane CC.
> Ktoś pytał co to za amortyzatory i stąd ta informacja.
> Pzdr.

Audi,VW i europejski Ford montują kayaby?Dobrze wiedzieć.Myślałem, że Sachsy,
względnie Bilstein lub Koni.Pzdr




Temat: AMORTYZATORY - JAKIE?
Amortyzatory Delphi to nic innego, tylko dawne Krosno. Mialem watpliwa
przyjemnosc zamotowac takie w przednim zawieszeniu - trzy razy wymieniane na
gwarancji, w koncu supilem Sachs-a i mam spokoj.
Polecam wlasnie Sachs-a albo japonskie Kayaba, moga byc rowniez pod marka KYB.
Dobre sa Monroe, ale niestety cena jest znacznie wyzsza niz ww. producentow,
natomiast jakosc niekoniecznie...
Niestety, nie znam tego Opla i nie jestem w satnie powiedziec, jaki
amortyzatory sa z przodu, ale w kazdym dobrym sklepie z amortyzatorami udziela
rzetelnej informacji.



Temat: Amortyzatory
Ja mam 12 letnie auto i nie jest to argument za kupnem uzywanych amorów... Tym
bardziej ze sprawia sie dobrze.
Najtańsze amortyzatory firmy KYB (Kayab) mozna kupić juz za 100zł/szt a nie raz
taniej. W sumie koło 400zł za kpl (ale niektóre firmy w cene wliczają montaz)
Różne rzeczy słyszałem na temat tej firmy, ale nawet najgorsze,jesli tylko sa
nowe to muszą przejeździć 2 lata (zakładając sredni przebieg roczny około 15tys
km.)
Ja w moim tez miałem jeszcze nastoletnie amortyzatory i zmieniłem na komplet
gazowo-olejowych SACHSów . Koszt troche wyższy bo do 150zł za szt , ale ja nie
zamierzam sprzedac auta za 2 lata...
Pozdawiam



Temat: Amortyzatory-Kayaba,Monroe,inne...co wybrać ?
Gość portalu: Ian_Curtis napisał(a):

> Może ktoś doradzi jakiej firmy wybrać amortyzatory dodam że chcę je
> zamontować do Forda Escorta '97. Cenowo przedstawia się około 185 zł za 1
> szt na przód, teraz się zastanawiam jakie by były najlepsze. W poprzednim
> autku Clio zamontowałem Monroe dostałem 2 lata gwarancji i było OK. Może
> macie jakieś doświadczenia albo coś polecicie...

Monroe mają to do siebie, że są bardzo rozreklamowane, ale potrafi je często
szlag trafiać już po krótkim przebiegu.
Kayaby bardzo sobie chwalą moi znajomi, ja zresztą też (głównie Hondy).
Chyba, że chcesz mieć amortyzatory z najwyższej półki, to polecam topowe modele
Bilsteinów, ale ceny ich są zaporowe.

Pzdr
Niknejm



Temat: Amortyzatory - jakie?
Amortyzatory - jakie?
Niedługo muszę wymienić amorki w moim aucie i mam mały problem: Jaka firma?
Spotkałem się z opinią, że Sachsy są najlepsze (ale i najdrozsze - róznica w
por. do Monroe jest naprawdę duża).Fabryczne amortyzatory w mojej 900 też są
Sachsa.Monroe są tanie ale znajomi mechanicy mówią mi, ze to gówno.Co z
Kayabą?Czyżby to byl złoty środek pomiedzy Sachsem a Monroe?Dzięki z gory z
rady.Pzdr



Temat: Amorki w foce
Kayaba to bardzo dobry amortyzator, sugeruję olejowe ponieważ gazowe w naszych
polskich realiach niebardzo sie sprawdzaja, wystarczy raz walnac w dziure i
moze byc po amortyzatorze, olejowy wytrzyma wiecej ekstremalnych sytuacji i
gwarantuje Ci ze na gazowych nie pojezdzisz tak dlugo jak na olejowych.
Uderzenie amortyzatorem gazowym z reguly powoduje minimalne wycisniecie gazu co
skutkuje minimalnym ale jakze upierdliwym stukiem w zawieszeniu.




Temat: Jakie amortyzatory?
Jakie amortyzatory?
Witam!! Jakie sa najlepsze amortyzatory na polskie drogi, gazowe czy
olejowe? Zawsze myslalem ze Gazowe ale jak dzisiaj chcialem kupic to
sprzdawca odradzal mi je mowic - ze gazowki zima moga puszczac gaz i zebym
kupil jednak olejowe, wiec sam juz nie wiem na ktore wymienic(czy Kayaby to
dobra firma?)
pozdrawiam



Temat: Amortyzatory
Amortyzatory
Jakie mozecie polecic amortyzator na tyl do 156 SW w dobrej cenie. Nie za
miekie i nie za twarde ;-)

Dzis w InterCars krzykneli 600 zl - 15% znizki (za sztuke) za Kayaby jakies.
Dosyc drogo....

Chcialem Sachsy ale mowili ze nie maja, gdzie mozna w Wawie cos z sensem
wybrac?

Dzieki.




Temat: Vema, Malo czy... coś innego?
Witam,
jesli chodzi o amortyzatory to zalozylem Kayab-y - bardzo dobre amortyzatory w
jeszcze bardziej przystepnej cenie.
A jesli chodzi o wahacze to ja mam powerflexa wiec nie przejmuje sie tym....
ale ostatnio w jednym z watkow pojawilo sie to : www.carhard.pl

Moze warto zaryzykowac :)

pozdro



Temat: Pytanie -do hondziazy
niknejm napisał:

> waskes29 napisał:
>
> > czy mozna majac samochod na gwarancji np.wymieniajac rozrzad
> > zlecic zamontowanie wlasnych czesci bo jak wiadomo mozna kupic duzo tanie
> j
> > czesci porownywalne jakosciowo lub takie same np.paski rozrzadu czy rolki
> .
> > Takie rolki rozrzadu np. renomowanej firmy SKF sa czesto duzo tansze niz
> > oryginaly i tak z wieloma innymi czesciami .
>
> Można. Ale jeśli zastosujesz części firmowe, w przypadku 'strzału' paska ASO
> naprawi Ci silnik za darmo. Jeśli przywieziesz swoje części a pasek strzeli,
> to... masz pecha.
> Ja bym Ci radził na newralgicznych elementach (paski rozrządu, uszczelki pod
> głowicą, hamulce) nie oszczędzać.
>
> Pzdr
> Niknejm

Pytam bo mialem stycznosc z hurtowniami i wiele czesci jak tuleje metalowo
gumowe mialo nawet nieudolnie zamazany znaczek z symbolem marki ,to samo
dotyczy paskow rozrzadu czesto w VW czy oplach widzialem paski
Continental ,albo Gates amortyzatory KYB czy sachs to wszystko jest takie samo
jak fabryczne wystarczy tylko sie orientowac w tym ja np.z racji ze bralem duzo
czesci dostawalem rabaty nawet do 45% .Nie raz obliczalem ze mozna zaoszczedzic
przy takich samych czesciach jak montuje aso nawet 70%



Temat: części do aut (np. Toyoty) gdzie kupujecie?
Do toyoty kupuję przeważnie w ASO.
Bywa, że znajdę coś w Japan Cars dużo taniej i nawet lepszej jakości. Tak jest
z drobnymi elementami zawieszenia, kablami wysokiego napięcia, świecami,
paskami rozmaitymi, amortyzatorami (np. KYB, Paraut), uszczelkami, elementami
sprzęgła, klockami i tarczami hamulcowymi. Do wielu Japońców jest jeszcze
więcej części. Ja niestety z moim 16 letnim autem i to wersją US nie mam
łatwego życia. Mimo wszystko polecam zamienniki, gdyż wielokrotnie nawet
wizualnie przewyższają części OE. Niektórych rzeczy nie dostaniesz nigdzie
poza ASO. Ale jeśli masz popularne auto, np corollę, to duże powodzenie, że
tanio i dobrze wymienisz części.

A teraz dygresja o częściach, co mnie dziś spotkało...

Dziś byłem w ASO.
Muszę wymienić siłownik sprzęgła, albo same jego uszczelki. (260+robota, albo
80+robota).
Panowie proponują:
Przyjechać w poniedziałek to rozbebeszą auto i zobaczą co trzeba zamówić. Auto
postoi u nich 2 dni, aż z WA-wy przyjdą części potrzebne do złożenia.

A dlaczego nie zamówią obu wersji?

Bo ja kupię tylko jedną, a moja celica jest jedynym tekim autem w Krakowie,
które kiedykolwiek serwisują, więc nikt inny tego nie kupi...

Tak więc jesli masz radkie auto, to nawet u Dealera robią się problemy...

pozdrawiam i życzę udancyh zakupów




Temat: 10-letnia Corolla czy Golf? Co starczy na dłużej?
literka_m napisał:

> > dziedzinie posiadam dosc duza wiedze,kolejny atut to do VW jest znacznie
> wiecej
> >
> > zamiennikow
>
> jasne i jeszcze jeden atut to ten, ze gieldy samochodowe sa pelne czesci od
> golfow a jak czegos brakuje to za male pieniadze bedzie na nastepna gielde.
> moze nawet wyjma z twojego golfa (patrz list wyzej).
>
> japonczyka mam drugiego (nie toyota), wiec wiem ile kosztuja czesci (i jak
> strasza mnie znajomi a ile naprawde placilem).
>
> jedynym autem ktore mi sie rozkraczylo na drodze i musiano mnie z niej
sciagnac
>
> na poczatku tego roku to byl VW. Calkiem nowy, mial przejechane 8 tys km.
> oczywiscie to o niczym nie swiadczy. ja poprostu jestem uprzedzony do VW.

Ale ja nie twierdze ze golf jest lepszy ani odwrotnie tylko ze napisales ze do
toyoty czesci sa tansze a to nieprawda i dobrze o tym wiesz .
Dla wlasnej wiadomosci sprawdz ile kosztuje sprzeglo Sachsa do toyoty i VW ile
amortyzatory KYB i mase innych czesci i pozniej zabiez glos a jesli ja sie myle
to pokaz mi gdzie jest inaczej.
A to ze tobie rozkraczyl sie golf a toyota to wybacz ale argumentacja rownie
glupia jak to ze na gieldach jest wiecej czesci do golfa niz innych samochodow
bo niby o czym to ma swiadczyc?
Rownie latwo mozna znalezc kogos komu toyota sie psula a golf nie wiec nie ma
co uzywac takich argumentow



Temat: Czy warto kupić Daewoo Leganze 1998?
Ja mam Leganze 1998 rocznik. Przebieg 81 kkm. Wymieniałem do tej pory wachacz
(polskie drogi) i tłumik końcowy i środkowy. Z dodatkowych rzeczy które robiłem
to wymiana amortyzatorów na KYB gazowe (poprzednie były jeszcze w 70% sprawne)
wymiana "chipa" inne świece itp małe pzeróbki. Jeżdziłem nią w róznych
warunkach. Nie mam większych zastrzeżeń oprócz może głośności silnika. Co do
spalania to na prawdę jest różnie jestem w stanie średnio spalić na trasie 6,5
litra/100 ale i na trasie palił mi 11l/100 km wszystko zależy od stylu jazdy.
Na autostradzie na prostej zamykałem licznik czyli było 230 km/h (licznikowe
oczywiście). Ogólnie jestem za tą cenę bardzo zadowolony z samochodu. Może i
wilałbym BMW ale za te pieniądze.

Ibex



Temat: używany czy nowy (ok. 35 tys.)
I jeszcze jedno - Miałem stare Suzuki, w którym poszedł przedni amortyzator.
Jedna KYB kosztowała 460 zeta. Komplet z wymianą (nawet w nie-ASO) to tysiak w
plecy. Przy cenie auta w granicach 10 tys. to jakby nie spojrzeć wspomniana
przeze mnie 1/10 wartości auta. Jest ból?




Temat: Czy Leganza to super bryka?!
Mam Leganzę od 1998 roku czyli ponad 3 lata. Zacznę od wrażeń z jazdy. Silnik
mam trochę "podkręcony" czyli chip, K&N, splitfire itp. Aktualnie mam zmienione
amortyzatory na KYB gazowe i ogólnie BARDZO lubię jeżdzić tym autem. Na
autostradzie licznik zatrzymuje się na "oporniku" czyli ok 230 km/h. Porównując
do Octavii TDI (mam taką służbową) to elastyczność mogłaby być lepsza. Co do
awaryjności to miałem awarię podgrzewania siedzienia, wymianę wahacza (polskie
drogi) i wymianę tłumika. Komfort super, miejsca b. duuużo. Ogólnie sądzę dobry
samochód.

Ibex



Temat: AMORTYZATORY
Pewnie, gdybym zatytułował topic "Używanie amortyzatorów to
pozoranctwo/wieśniactwo/pozerst wo..." mógłbym liczyć na choćby kilkanaście
odpowiedzi.
Jeszcze więcej odpowiedzi byłoby gdybym dał topic "Po co w SKODZIE amortyzatory"
albo "Sprawa zamortyzatorów a jazda na oponach zimowych/letnich/całosezonowych
zimą" lub "Wpływ kołpaków lub ich braku na amortyzatory"
A tak... jedna odpowiedź, w zasadzie obok tematu (tak, można kupić amorki Kayaba
do peugeota prosze sprawdzic www.kayaba.de/navigation/index.php
Katalog on-line
www.kayabaeurope.com/cgi-bin/kyb/kybdata.pl?next=catalogtop ) i głucha
cisza, choć minęło prawie pół dnia.
Rozumiem, że lepiej jest być specem-teoretykiem-filozofem od spraw typu tyłek
maryni w sześcio/ośmiocylindrowej skodzie fabii niż mieć coś ciekawego do
powiedzenia w tematach "samochodowych".
Różne słowa cisną mi się na usta/palce i "pozerzy" to chyba jedno z
najdelikatniejszych.

wiem, że zagląda tu kilku wyśmienitych znawców tematu i pisząc powyższe słowa
nie miałem ich na myśli




Temat: amortyzatory paraut zna ktoś?
wujaszek_joe napisał:

> amorki amorkom nierówne, troche ich poszukałem w necie i do mojego auta
> kosztują 150-300zł przy czym tych za 150 nie ma w okolicy. takze teoretycznie
> mozna miec kayaba za 150 ale w okolicy ich nie było.
> w ogóle częsci do almery wymagają dłuższego poszukiwania

No i gdzie sa teraz ci co twierdzili ze ceny czesci do samochodow
japonskich sa juz takie same jak do niemieckich.
Dla przykladu ceny amotyzatorow do glofa III tyl to
Sachs ok 100zl i KYB od ok 80zl .
A jest cala grupa czesci gdzie rownica cen wynosi kilkaset procent.
Prawda jest ze na wiele podzespolow ceny w maiare juz sie wyrownaly
ale wciaz najtaniej jest do VW ,Opla ,Mercedesa i Forda pomijam oczywiscie
te taniutkie marki typu stara skoda czy daewoo

Co do nazwy firmy paraut to pierwsze slysze ,kupno takich amortyzatorow to
loteria ja bym jednak nie kupil bo wiem jak czesto sa problemy z
reklamacjami amortyzatorow -jest ogromne pole do tego zeby wine zrowcic
na nieprawidlowe uzytkowanie a 2 letnia gwarancja nie jest gwarancja tego
ze przez dwa lata ten amortyzator bedzie sprawny bo gwarancja nie jest
objete naturalne zuzycie tylko niesprawnosc wynikajaca z wady produktu.
Teraz to juz po musztardzie wiec mozesz tylko miec nadzieje ze mimo
wszystko beda sie sprawowac dobrze ,ja osobiscie odradzam amortyzatory
firmy Alko zreszta kosiarki tej firmy to tez bagno.




Temat: Amortyzatory - jakie?
Dzięki za opinie
Cóz....Przeważają wypowiedzi chwalące Sachsy i Kayabę.Kayaba jest tańsza więc
się pewnie zainteresuje tymi japońskimi amorkami.Swoją drogą to nie wiecie
gdzie w Warszawie w miarę tanio mozna kupić te amortyzatory?Chodzi mi
oczywiście o jakieś wiarygodne miejsce gdzie będę miał pewność, ze to są
prawdziwe Kayaby a nie jakieś polskie gówno z naklejką Kayaba.Wspomnieliście
też nazwy Bilstein i Koni.Jak te firmy (amortyzatory) "wyglądają" w Polsce-
Warszawie (cena, jakość, dostępność)?Pzdr



Temat: Kayaba kupuje fabrykę APA
Kayaba kupuje fabrykę APA
Kayaba Industry Co., Ltd. poinformowała oficjalnie o podpisaniu umowy na
przejęcie całościowego pakietu akcji hiszpańskiej fabryki APA. Wykup nastąpi
w lutym 2004.
Fabryka ta powstała w 1975 roku i znajduje się w miejscowości Ororbia,
niedaleko Bilbao. Wykorzystując technologię Kayaba, APA należy do
najnowocześniejszych fabryk w Europie. Zatrudnia 800 pracowników.
APA produkuje amortyzatory na pierwszy montaż (OE) oraz Aftermarket. Głównymi
klientami są: Audi-VW Group, Ford, Renault, Peugeot, Toyota, Nissan,
Mitsubishi, DaimlerChrysler, Suzuki oraz General Motors.
Zakup całościowego pakietu akcji fabryki APA jest elementem strategii Kayaba
Industry Co., Ltd.i ma spowodować wzrost mocy produkcyjnych oraz zwiększenie
udziałów koncernu w rynku pierwszego montażu oraz w rynku wtórnym w Europie i
na świecie.

Pzdr.




Temat: Monroe czy KaYaBa ?
Monroe czy KaYaBa ?
Drodzy forumowicze!

Nie jestem ekspertemw temacie amortyzatorów, a konieczność zmusza mnie do
wymiany przednich wkładów McPhersonów w aucie Toyoty.

Po przeglądnięciu ofert odrzuciłem Sachsa, gdyz jest zbyt drogi, a dealer
odradzał.
Pozostały 2 typy.
KYB - Ten sam, co montowany w fabryce Toyoty 320pln/szt +1pln montaż
(promocja)
Monroe Sensatrac - 330pln/szt montaż gratis

Oba posiadają 2-letnią gwarancję (KYB bez limitu km, Monroe-nie wiem).
Ogólnie od początku nastawiony byłem na KYB, gdyż jestem zwolennikiem
teorii, że fabryki poprawiać nie powinienem.
Ale może Monroe będzie trwalszy? Może ma lepsze parametry tłumienia?
Dodam, że najbardziej zależy mi na bezpieczeństwie hamowania oraz na pewnym
prowadzeniu. Komfort nei musi być tu na najwyższym poziomie.

Jeśli ktoś miał do czynienia z obydwiema markami ima coś do powiedzenia -
bardzo proszę...

pozdrawiam serdecznie




Temat: Amortyzatory - jakie?
rumburaak napisał:

> Cóz....Przeważają wypowiedzi chwalące Sachsy i Kayabę.Kayaba jest tańsza więc
> się pewnie zainteresuje tymi japońskimi amorkami.Swoją drogą to nie wiecie
> gdzie w Warszawie w miarę tanio mozna kupić te amortyzatory?Chodzi mi
> oczywiście o jakieś wiarygodne miejsce gdzie będę miał pewność, ze to są
> prawdziwe Kayaby a nie jakieś polskie gówno z naklejką Kayaba.Wspomnieliście
> też nazwy Bilstein i Koni.Jak te firmy (amortyzatory) "wyglądają" w Polsce-
> Warszawie (cena, jakość, dostępność)?Pzdr
________________________________________________________________________________

"KONI" technologia Finska,produkcja w calej skandynavi,sa dostosowane do
naszych wrednych warunkow klimatycznych,-sa w kazdym wykonaniu,do wiekszosci aut
nie tylko osobowych. Wlatach `80-ch gdy w Polsce wszystko sie "zalatwialo"
wyexportowalem kilka set kompletow,dobrze "szly" az rynek "tych bardziej
rownych" sie zapchal-ci "mniej rowni" nie mieli srodkow na ich zakkup. Obecne
"KONI" to juz ktoras tam generacja ,udoskonalona,nie sa tanie ale dluzej
wytrzymuja ,polecam jezeli komus Monroe nie pasuje(za tanie?). Pzdr.
________________________________________________________________________________



Temat: Kayaba w Czechach - nowa inwestycja w Europie
Kayaba w Czechach - nowa inwestycja w Europie
Kayaba Industry Company Ltd. , rozwija bazę produkcyjną uruchamiając
kolejną, nową fabrykę w Europie zlokalizowaną w Pardubicach w Czechach.
Nowy zakład rozpocznie produkcję w kwietniu 2006 roku zatrudniając ponad 200
osób. Wykorzystując najnowsze rozwiązania technologiczne, fabryka będzie
wytwarzać amortyzatory i inne elementy zawieszenia dla potrzeb producentów
samochodów (oryginalne wyposażenie OE). Fabryka w Pardubicach to druga po
zakładzie produkcyjnym w Pampelonie (Hiszpania) fabryka Kayaba Industry w
Europie.
W 2004 roku w Europie Kayaba zanotowała szybki wzrost osiągając 25% udziału w
rynku pierwszego montażu (OE) oraz 17% udziału w rynku wtórnym (aftermarket).

Szkoda, że nie u nas.
Pzdr.




Temat: Jakiej firmy Amortyzatory wybrac?(KYB,Bosh, blstn)
Jakiej firmy Amortyzatory wybrac?(KYB,Bosh, blstn)
Które amortyzatory wybrać - Bilstein, Kayaba?
WYmieniam komplet, przód i tył w Peugeocie 406.
Mysle ze beda to amotyzatory gazowe, chcalbym by byly pompowane, ale to chyba
zbytek luksusu i nadmiar ceny, wiec pozostane przy zwyklych gaziakach.
Prosze o pomoc w wyborze firmy.
z Gory dzieki, sorry za dubel tematu z forum aut-moto.




Temat: Amortyzatory tył
Amortyzatory tył
Chyba typson mnie zaraził, chociaz kontaktu żadnego nie mielismy. Oby tylko
nie było epidemii.
Mianowicie jadę sobie dzisiaj rano do pracy, grzecznie jak mamusia kazała,
a tu po kilku km zaczyna mi coś z tyłu stukać. Zajechałem po drodze do
CARMAN'a i okazało sie, że "pierdyknął" prawy tylny amortyzator. W CARMAN'ie
nie mieli żadnych takich odpowiednich - całe szczęście, bo mechanicy nie
wzbudzili ani odrobiny zaufania, poza tym ceny też mają takie nie najciekawsze
(SACHS 303 zł/szt., KAYABA 223 zł/szt.).
W końcu amorki kupiłem w InterCarsie (KAYABA, wzmocnione, olejowo-gazowe za
jedyne 139 zł/szt.). Teraz jeszcze tylko do znajomego musze podjechać i przy
piwku wymienimy. Ale to dopiero pojutrze...




Temat: Pytanie o olej
to chyba nie tu, ale ci odpowiem ze jest tam olej ...
praktycznie w kazdym amortyzatorze jest olej

www.kayaba.akwimat.pl/amortyzatory.html
na drugi raz mam prosbe. wpisz www.google.pl, tam wpisz to o czym chcesz sie
dowiedziec i kliknij szukaj. To naprawde dziala i nie boli.



Temat: Amortyzatory - jakie?
rafal.gtv napisał:

> omar_ibrahim napisał:
>
> > Na pewno inne niż sachs i KaYaBa odpadają.
> >
> > Sachs jest bardziej komfortowy, lecz i KYB nie daje mocno w tyłek.
>
> Nie ma takiego bezpośredniego przełożenia - komfortowy czy nie. Wszystko
zależy
>
> od typu , a nie marki amortyzatora !

No coz, "moje" Sachs-y tez misie wydaja komfortowe, za to samochod mniej sie
przechyla niz na Krosnie (Delphi). To ciekawe, bo tamte to bylo DuoControl,
czyli najpierw mikkie, a przy wiekszym ugieciu twarde. Wrazenie mialem za to
odwrotne :-)))

> Prywatnie do wymienionych marek dodam jeszcze bardzo dobre wyroby firm
Bilstein
>
> i Magneti Marelli.
>
> > Ja bym wziął te, które są tańsze (uwzględniając montaż i regulacje geometr
> ii).
> >
>
> A co chcesz regulować po wymianie amortyzatorów ???
>




Temat: Amortyzatory - jakie?
omar_ibrahim napisał:

> Na pewno inne niż sachs i KaYaBa odpadają.
>
> Sachs jest bardziej komfortowy, lecz i KYB nie daje mocno w tyłek.

Nie ma takiego bezpośredniego przełożenia - komfortowy czy nie. Wszystko zależy
od typu , a nie marki amortyzatora !
Prywatnie do wymienionych marek dodam jeszcze bardzo dobre wyroby firm Bilstein
i Magneti Marelli.

> Ja bym wziął te, które są tańsze (uwzględniając montaż i regulacje geometrii).
>

A co chcesz regulować po wymianie amortyzatorów ???




Temat: Amortyzatory tylne do AR156 .2000r
Witaj!
Amortyzatory gazowe też są amortyzatorami olejowymi ale mają dodatkowo coś na
kształt cienkiej poduszki gazowej najczęściej z azotu, gaz ten tak na prawdę ma
za zadanie ograniczać pienienie się oleju i amortyzację w pierwszej fazie pracy
amortyzatora, gazówki mają nieco lepszą charakterystykę od olejówek bo szybciej
"reagują" na udary. Wyroby Kayaba są moim zdaniem dobrym zakupem.
Pozdrawiam
Grzegorz




Temat: Czy konieczna jest wymiana amortyzatorów?
Amortyzatorny tylne do Pride'a kosztują od ok. 70 złotych (jakieś
badziewie), do ok. 150 za takie porządne (np. KYB). Szttuka, należy
wymieniać obie strony, czyli licz razy dwa. Pytanie, czy uszkodzony
jest amortyzator, czy może sprężyna zawieszenia (bo to nie to
samo :P), jeśli sprężyna, to kosztuje ok. 45zł sztuka, można
wymieniać pojedyńczo (ale chyba lepiej obie strony). Do tego
dochodzą koszty robocizny - kilkadziesiąt złotych za
amortyzator/sprężynę.




Temat: Amortyzatory do Clio I 1,2 52mm czy 54 mm?
Amortyzatory do Clio I 1,2 52mm czy 54 mm?
Witam. Mam problem. Musze zmienić amortyzatory i tu jest problem, ponieważ do
clio I były montowane z 3 rozstawami śrub 52mm 54mm 58mm. Próbowałem to
zmierzyć suwmiarką, ale jedynie wykluczyłem 58mm. Czy da się może określić w
jakiś inny sposób właściwy rozmiar. Na kielichu jest numer 7700 828 866 w
katalogu Kayaby są podobne numery, ale z końcówką 866 nie ma.



Temat: KYB GA-2 czy Monroe SENSA-TRAC
KYB GA-2 czy Monroe SENSA-TRAC
Zamierzam zmienic amortyzatory i zastanawiam sie ktore wybrac czy moze ktos ma
jakies doswiadczenia z tymi produktami?
Szukam zwyklych amortyzatorow, nie uzywam samochodu do scigania sie tylko jako
codziennego srodka lokomocji wiec nie zalezy mi na tym by sie "czymal" na
zakretcie tylko by byl wygodny.



Temat: Amortyzatory na tył....R5/1988/1108 :)))
Amortyzatory na tył....R5/1988/1108 :)))
Witajcie...
niedługo dopadnie mnie poważny dylemat - amortyzatory gazowo-olejowe czy
gazowe? Jak to naprawdę z nimi jest? Moja R-piąteczka już osto buja i tylne
zawieszenie jest ewidentnie do wymiany, zwłaszcza , że amory z tyłu wyglądają
mi na fabryczne!!!!(przebieg około 142 tys. piszę około bo licznik przestał
mi działać:)) i zawiesił się na 139 999 :))
Wiadomo gaz-olej są droższe, podobno przedłużają żywotność tylniej belki, co
akurat w moim przypadku ma dość istotne znaczenie...(problemy z belką)
No i kolejny DYLEMAT - JAKIE??? Zastanawiam się nad Motrio, Delphi i tymi
japońskimi - KYB??
Z góry dzięki za porady.
PZDR!




Temat: Amortyzatory - jakie?
Masz rację Sherlocku - testery amortyzatorów to buzer dla naiwnych,miałem
sytuację gdy powiedziałem klientowi,że ma amorki do wymiany a klient mi na
to,że był na teście i wszystkie są sprawne w 70%,opony przednie wyząbkowane i
autem nie dało się jeźdźić - zero przyczepności,jednak namówiłem go na wymianę
i stwierdził,że to nie ten samochód,że zupełnie inna jazda.Ja preferuję
Sachs,Kayaba,Bilstein,Koni i są jeszcze bardzo fajne amortyzatory i tanie firmy
NK jest to jakiś niemiecki producent(można powiedzieć "podróba")ale są bardzo
trwałe,Peugeotem 605 zrobiłem 90 tyś.km i sprzedałem sprawne auto.
Pzdr.



Temat: daewoo-tuning :)
Oczywistym jest, ze po założeniu sportowego zawieszenia własciwości jezdne
zdecydowanie ulegną poprawie, kosztem pewnej części komfortu.

Do dyspozycji jest pełna gama produktów do Daewoo, więc nie ma problemu z
doborem elementów biorąc pod uwagę przeznaczenie pojazdu i zasobność portfela.

Należy pamiętać, że zmiana sprężyn idzie w parze ze zmianą amortyzatorów
(seryjne szybko kończą swój żywot przy niższej spręzynie).
Sprężyny przeznaczone do seryjnych amortyzatorów należy traktować jako chwyt
reklamowy, a nie jako tani sposób na obniżenie samochodu.

Producenci sprężyn godni polecenia to: Eibach, H&R, OMP, Lesjofors, Ventura.
Producenci amortyzatorów: Bilstein, Kayaba, Koni, OMP (oczywiście wzmocnione
serie)
Producenci kompletnych zawieszeń: Weitec, H&R...

Wymieniłem najpopularniejszych producentów na Polskim rynku, których produkty
są stosowane w autach modyfikowanych, i to właśnie z tej oferty należałoby
wybierać.
Koszt zawieszenia: około 2500-3000.



Temat: Tylny amortyzator do GSX 1100G. Help ME!!
Tylny amortyzator do GSX 1100G. Help ME!!
Obecny amor nie spełnia swej funkcji właściwie.Tyle wiem. tak jak jest, nie
powinno być. ten amor to KAYABA, z siedmiostopniową możkiwością gegulacji
twardości zawieszenia(napięcia sprężyny), 21 stopni regulacji....czegoś tam.
To Olejowo- KAYABA.gazowa



Temat: Poradżcie kobiecie
meecia napisała:

> W necie znalazłam takie firmy :Kayaba, Daco, Cofap, Nk-SBS czy któreś z tych

>
> według Pana godne uwagi?

Z tych wymienionych to jeszcze Kayaba nie jest zla pozostalych nie znam
oprocz Daco ale to sztuczna nazwa o ile pamietam .
Widze po nazwach firm ze priorytetem byla cena .
Kupujac malo znane marki narazamy sie na klopot bo z ta gwarancja
jest tak prosto ,poza tym gwarant czesto nie zwraca kosztow montazu .A
zeby reklamowac amortyzatory trzeba je wymontowac (na wlasny koszt) i
wyslac do przedstawiciela wiec za nim dostaniemy odpowiedz musimy kupic
drugi zestaw .
Z dobrych polecam Sachs ,Boge Bilstein wzglednie Kayaba ale w tym wypadku
te lepsze .Alternatywnie tansze Delphi Alco .
Do jakiego samochodu maja byc ? przypuszczam ze do japonskiego tak?




Temat: Amortyzatory do Alfy 33 1.3 IE
Amortyzatory do Alfy 33 1.3 IE
Mam Alfę 33 1.3 IE z 1994r. i pilnie szukam do niej amorków na przód.
Czy ktoś orintuje się może, gdzie takie mają? Trochę się rozglądałem i wiem,
że mogę prawie od ręki kupić KAYAB'y za 500-700 zł. ale wolałbym coś nieco
tańszego

Z góry dzięki za pomoc




Temat: MAZDA 323F
OK, może czepiałem się
Mirku,

Rzecz w tym, że 2 różne egzemplarze tego samego auta mogą być różnie
eksploatowane. Np. właściciel może mniej lub bardziej 'brutalnie' wjeżdżać na
krawężniki. Stąd mogą wynikać różnice w trwałości niektórych elementów.

Co do amortyzatorów - akurat Hondy i Mazdy w większości mają fabryczne
amortyzatory z tej samej firmy (Kayaba) - przynajmniej tak było w starszych
egzemplarzach.

Jeśli dbałeś o autko - to tylko Ci się chwali. Odpłaciło Ci się ono w dużej
mierze bezawaryjną eksploatacją.

Moje uwagi n/t zawieszenia były spowodowane tym, że mam pewna wiedzę na temat 1
konkretnego egzemplarza tego auta. Nie mówię, że wiem o nim wszystko. Ale jeśli w
1 egzemplarzu był określony problem, to może pojawić się i w innym prawda? I
przed tym ostrzegałem Kosa. Tym bardziej, że nie wiadomo do końca, jak
egzemplarz, który kupowałby Kos, był eksploatowany.

Pozdrawiam,
Niknejm



Temat: Amortyzatory do Astry I Jakie?
Amortyzatory do Astry I Jakie?
Powiem szczerze, jestem laikiem w tym temacie, a potrzebuje kupic komplet amorow do swojej taczki(astry) :)
tylko jakiej firmy? Sachs? Kayaba(pierwsze slysze)? Monroe?
Gaz? Gaz-olej?

z gory dziekuje za pomoc.

www.zr7.piaski.eu.org



Temat: Monroe czy KaYaBa ?
Gość portalu: rollo tomasi napisał(a):

> Moj znajomy ma sklep z czesciami i wszystkim poleca teraz KYB. Jak twierdzi,
do
>
> dzis nie mial zadnej reklamacji. Zalozylem znajomej do Golfa II i jak na
razie
> jezdzi ale za krotki okres zeby cokolwiek prorokowac.

Nie wiecie może gdzie w Wawie mogę dostać ,w dobrej cenie, amortyzatory tej
firmy?




Temat: alfa 156 1.8 TS 1998r - dziwne stukanie
tez mialem ten problem podczas wolnej jazdy po malych nierowmosciach lub na
tzw"TARKACH"bylo slychac stuki z zawieszenia i przyczyna w moim przypadku bylo
zuzycie gum znajdujacch sie na gorze amortyzatorow mozna je bezproblemu dostac
w kazdym ASO i podejrzewam ze u Ciebie jest to samo a wyglada to tak
www.kayaba.co.uk/images/smkit.jpg



Temat: Nowe amorki
Nowe amorki
Witam, nadeszla pora by w mojej 156 sedan wymienic amortyzatory i tu moje
pytanie, znalazlem na amorki.pl amortyzatory marki MAGNUM cena atrakcyjna i 2
lata gwaracji, nigdy nie slyszalem o czyms takim i tu moje pytnie czy ktos z
was ma cos takiego lub sie otarl o ta firme?? zastanawiam sie czy ta
oszczednosc ma sens czy lepiej dolozyc do KAYABA??



Temat: Amortyzatory AR 145bx
Amortyzatory AR 145bx
Witam,

Po wymianie całego przedniego zawieszenia zostały mi do wymiany jeszcze amory.
Na rynku są produkty takich firm jak: CoFap, Monroe, Sachs, Kayaba, Daco - są
to firmy polecane przez sprzedawców jako godne polecenia.
Chciałbym się dowiedzieć jakie są Wasze opinie w tym temacie.
Jasna rzecz nie chcę się wykosztować ale g...a też mi się nie uśmiecha kupić.
Może macie jakieś dobre rady?
przy okazji zapytam czy ktoś z Was naprawiał maglownicę? Wieviel kostet und wo? ;)
Dzięki,
rav145 say lorelaj.



Temat: Sztywna TOYOTA
Sztywna TOYOTA
Wymienilem w Corolli (rocznik 97, 200 tys. przebiegu) amortyzatory z tylu (z
przodu nie byly nigdy wymieniane) i samochod stal sie strasznie sztywny.
Amortyzatory sa firmy KAYABA. Czy to normalne? Co zrobic zeby nie czuc sie w
nim jak w ciagniku? Wymienic rowniez przednie czy tez jest jakas inna metoda?
A moze to kwestia czasu (minelo 4 miesiace i bez poprawy)? Jezdze duzo po
miescie (szyny, dziury etc). Czekam na porade...



Temat: Jakie amortyzatory? AR 156 1.6 '98
Witam,
jakies pol roku temu wymienlem cale zawieszenie i zalozylem amorki Kayaby -
clkiem fajna, tania sprawa. Jak narazie zadnych klopotow, a zreszta gwarancja
na 2 lata bez limitu kilometrow. Jesli chodzi o cene na przod to amortyzator
kosztuje jakies 210 zl/szt

A co do Magneti Marelli ( oryginalnie monotwanych )to moge powiedzic jedynie
tyle ze slyszalem wsrod wielu osob prowadzacych sklepy i zaklady mechaniczne ze
Magneti Marelli i ich ponowny zakup i montaz nie jest zbyt dobrym wyborem.

Pozdrawiam
dudix83




Temat: Jakie amortyzatory? AR 156 1.6 '98
Jakie amortyzatory? AR 156 1.6 '98
Witam serdecznie (jako nowy na forum),
Może ktoś ma jakieś doświadczenie w tym zakresie.
Orginalne kosztują 463 PLN - troszkę dużo.
Kayaba, Monroe, Mageti... ale które wybrac nie mam pojęcia.
Chodzi mi o gazowe na przód.

Dziękuję za ewntulaną pomoc.



Temat: Amortyzatory Kamoka.
Reklamacji kamoka ma 1 na 1000 sprzedanych amortyzatorów

Rewelacja. W takim razie to najlepsza firma na swiecie!!! i to po 65
zł/szt. Uważasz ludzi za durniów? Czy sam jestes az tak ograniczony
by stwierdzac ze jakaś firma produkcyjna ma reklamacje na poziomie
0.01% Obojetnie co by produkowała. Nie chrzań proszę cie. Z
marketingiem idź gdzieś indziej bo uprawiasz go w zbyt chamski i
głupi sposób.
Ciekawe czemu amory takie jak Bilstein, Koni, Kayaba, czy Sachs
kosztują 4-5 razy wiecej? Moze ze wzgledu na jakość?
Szacowana stawka kosztowa 1 rbh w Polsce oscyluje w okolicy 40-50 zł
netto. Te amory na kilometr śmierdzą made in china lub jak
kto wolimade in PRC



Temat: Amortyzatory w AR 156
Amortyzatory w AR 156
Witam, zrobiłem w ostatnich dniach przegląd techniczny (mam przejechane
109kkm) i wyszło, że prawe amorki juz ledwie zipią - wskaźniki: przód 39
(strach jeździć), tył 52. Lewe po ok. 66. Muszę więc wymienić wszystkie 4.
Czy polecacie oryginałki fiatowskie, Sachsa czy może tańsze Kayaba. Znajomy
mechanik proponuje mi AL-KO - to coś hiszpańsko-niemieckie i sporo tańsze od
w/w, bo za komplet tylko 900 PLN...



Temat: wymiana amortyzatorów w vw golf III
witam
Ja tez wymieniam teraz amorki w mk3 i na tył polecano mi amortyzatory firmy
kayaba jakosc podobna do sachsa a cena nieco nizsza; do mnie '94 1.9 TDi
znalazlem w cenie 103zł sztuka za olejowe i 130zł za gazowe plus komplet osłon
i odboje ok 50zł polskie i 70 niemieckie. Firma auto-zatoka.com.pl we Wrocławiu.

pozdr



Temat: Jakie amortyzatory do Felicji?
Polecam orginaly produkuje je czeska firma ATESO (dostepne w serwisach skody
lub sklepach markowych) ,cena przod to ok 145 ,tyl 135 .Jak piszesz sa trwale
wiekszosc wytrzymuje ponad 100kkm ,jezeli chcesz troche usztywnic tyl to mozna
zalozyc amorki od fel combi (pasuja do zwyklej ).Inne godne polecenia to
KYB ,ale ich cena bedzie wyzsza od Ateso ,podobnie bedzie z innymi
markowymi ,jezeli szukasz tanszych rozwiazan to skorzystaj z sieci szybkiej
obslugi(carman ,shell autoserv itp.) tam czesto sa promocje .Koniecznie wymien
poduszke amortyzatora i tulejke lozyska ,lozysko amortyz. jezeli chodzi o
przod ,w tylnym amorku wymien poduszki mocujace amorka do karoserji (jezeli
korzystasz z serwisu niefirmowego zakup te elementy w skilepie skoda moga ich w
serwisie niemiec).



Temat: kto się wpisze ostatni - wygrywa!!
Raczej: poprzedni właściciel Lanosa był ambitny i założył hamerykańskie gówno Monroe Relex - jeden amortyzator rozpadł się był, w sensie dosłownym. Coś w środku lata, a amortyzator ma 5mm luzu. Tzn. miał, bo wczoraj zafundowałem Lanosowi gazowe Kayaby - i jazda jest bez porównania lepsza.
Przy okazji wyjaśniło się czemu mój Lanos nie bujał się jak inne Lanosy - Monroe Reflex to też gazówki, ale z jakimiś gównianymi patentami - przypuszczam, że właśnie ten gówniany patent rozpadł się w środku i grzechoce, przy okazji robiąć demolkę amora i luz na "ladze"




Temat: amortyzatory
kobieto jedz do warsztatu i niech fachowiec kupi. Co Ciebie to obchodzi wez
sobie gazowki kayaba. Jak szukasz modelu to np. www.amorki.com/.
Jesli fachowiec kazal Ci samej przywiezc amory to kopnij go w d...

PS. Resor, a amortyzator to zueplnie inne rzeczy. Resor mialas w wozie
drabiniastym albo w 125p



Temat: Problem z Pandą
Problem z Pandą
Mieliśmy tu w rodzinie dłuższy problem z Pandą. Zawieszenie z przebiegiem 40
tys. wydawało dziwny tumult. Jakby w każdą z opon wbić po 4 Atm i tak jeździć.
W listopadzie poszła do ASO. Tam sprawnie przerzucono winę na opony, więc
wróciła do nich na nowym komplecie zimowym. Wtedy przerzucono winę na łożysko,
którego wymiana i tak nic nie dała. Poszła reklamacja usługi, skutkiem której
było zaproszenie na... kolejną wymianę łożysk. Tym razem przed odbiorem odbyła
się jazda próbna i stwierdzenie braku poprawy. Sprawdzono geometrię, wyważenie
kół i sprawdzenie ciśnienia. Też bez rezultatu. I tu ze strony serwisu
wypłynęła przebojowa idea wymiany felg! Odnieśliśmy wrażenie że serwis albo
nie ma koncepcji na znalezienie przyczyny albo uczy się naprawy modelu.
Ponieważ autko było potrzebne do życia, a więdło na serwisowych placach,
przesunęliśmy je do zaprzyjaźnionego serwisu Hondy. Serwis bez autoryzacji i
ekspresu do kawy, ale z olejem w głowie. Tam po minucie jazdy zdecydowano o
wymianie przednich amortyzatorów. Skutek był taki że tył Pandy nadal łomotał a
przód ucichł. Zrobiliśmy nawrotkę, autko znów poszło w górę i również na tył
poszły gazowe KYB. Nastała błoga cisza, jak stwierdziła kuzynka chyba od
początku nienaturalna dla tego modelu:) Panda stała się dużo bardziej
stabilna, zwrotna i czuła na ruchy kierownicą.




Temat: Jakie spężyny? AR 156 1.6 '98
Jakie spężyny? AR 156 1.6 '98
Witam,
O ile problem z amortyzatorami już się rozwiązał (KAYABA) - dzięki pomocy
forumowiczom za co dziekuję, ale pojawił sie kolejny.

Czy znacie może jakiś sklep internetowy który oferowałby sprężyny do
zawieszenia w rozsądnej cenie - dodam iz nie interesuja mnie sportowe. O ile
tył w ASO nie jest jakimś strasznym wydatkiem (84PLN) o tyle przód oj... ~
250 zł/szt.

Dziękuję za podpowiedź.



Temat: Podpowiedzcie
Od 10 lat jezdze mazdami. Najwiekszy klopot jaki mialem to byla malutka, plastikowa maskownica silownika tylnych szyb uchylnych. W Niemczech nie mieli, wiec sciagneli z Japonii. W dwa tygodnie. A bylo to jakies 8 lat temu, a czesc byla malo istotna i niepsujna (chyba, ze jakis kretyn zgubi, tak jak to zrobil poprzedni wlasciciel). To pewnie bylo to glupstwo, ktore masz na mysli? Teraz wprawdzie oficjalny dystrybutor wyzional ducha, ale pojawilo sie zatrzesienie zamiennikow i to przyzwoitej jakosci i ceny. Nie ma problemu rowniez z czesciami oryginalnymi, ktore mozna kupic za zaliczeniem pocztowym np. w warszawskim AZ Auto.

Dla ulatwienia dodam, ze mazde kupilem zaraz po vw passacie. Passat sie psul, a wtedy dostepne byly wylacznie zamienniki najgorszej jakosci, a sprowadzenie oryginalu nie dosc, ze kosztowalo, to jeszcze rujnowalo. Jak kupilem starsza niz passat mazde to skonczyly sie problemy. Po pierwsze sie nie psula, a po drugie... sie nie psula. Podobnie jak kolejne mazdy. Kiedys nawet "znawca" zadal mi pytanie czy ciezko naprawia sie taki rzadko spotykany, niszowy samochod :))))))) Najwiekszy wydatek, jaki kiedykolwiek zanotowalem w mazdzie to byla wymiana wszystkich czterech amortyzatorow. Oryginaly kosztowaly 1800 zl, a ze wtedy bylem biednym czlowiekiem to kupilem sobie japonskie kayaby za 1200 zl.

Ech, znawcy.



Temat: Opel Agila z Gliwic - na czele listy TUV najbar...
Jeżdżę od 1995 r Mazdą 323 F 1,6 . Auto,rocznik 1990 ,przywiezione zostało z
Nemiec z przebiegiem 78 000 km. W tej chwili mam na liczniku 300 000 km z czego
minimum 100 000 zrobione zostało po bezdrożach i leśnych duktach Beskidu
Niskiego - taką mam pracę, że często muszę wizytować składy leśne, a te na ogół
nie leżą przy autostradach.Podobno na torach prób 1 km przejechanypo takich
nawierzchniach liczy się jak 100 km po autostradzie. Proszę więc
obliczyć "przeliczeniowy przebieg" mojej Mazdy ! Spalanie 6,5 l/1ookm, pali na
dotyk - zima,lato,oleju nie bierze ani,ani ( od wymiany do wymiany -co 10
000km - poziom obniża się o połowę między kreskami bagnetu czyli jakieś 0,5
litra). Amortyzatory - pierwsze fabryczne Kayaba - sprawność 82 % przód i tył.
Jedynie 2 razy wymieniałem silentbloki na obu przednich wahaczach - po 200 000
i po 280 000 km / słabe zamienniki/.
Nic nie skrzypi , nic nie trzeszczy. Wszystko działa > to jest okaz
niezawodności.
Polecam > kupujcie Mazdy. Auta dla nituzinkowych gości.



Temat: Ceny części do "japończyków"
Ceny moga powalic. I gdyby nie niezowodnosc tych samochodow i duzy wybor zamiennikow pewnie nie jezdzilbym juz siodmy rok roznymi, ale zawsze starymi, mazdami ;)

W zeszlym roku zaszalalem i kupilem mojej mazdzie 626 oryginalne klocki hamulcowe. Kosztowaly 250 zl. Rok wczesniej mialem fijata i kosztowaly tyle samo (i wytrzymywaly dwa razy mniejszy przebieg). A znajomy do vectry za oryginaly placi 380 zl. Moja kobieta miala 323f. Sprzedalismy auto z przebiegiem 210 kkm na oryginalnym zawieszeniu. Ups, sorry, przy 200 kkm wymienilismy tylne amortyzatory. Za oryginalna pare zaplacilismy 70 zl wiecej niz za KYB czy monroe.

Mialem tak roznie eksploatowane mazdy, ze moge stwierdzic, ze sa raczej odporne nawet na wandali samochodowych. W grecji jezdzilem sunny z wypozyczalni. Mial wtedy pewnie z 10 lat i nadal jezdzil. I to niezle. Toyotami jezdza moi znajomi. Chwala sobie. Zauwazylem tylko, ze w starszych rocznikach mazda byla najlepiej wyposazona.



Temat: japonczyki
mam honde civic w wersji 5 drzwiowej (angielskiej) z roku 1996 wiec juz dosc
leciwą i powiem szczerze ze nie znam cen czesci zamiennych! Smigam juz prawie
rok od kupienia mojej hondy od uroczej pani z warszawy i jak dotąd nic sie nie
popsuło a samochod wydaje sie byc w doskonałej kondycji, zwłaszcza na tle
konkurencji. Po kupieniu pojechałem do mechanika i jedyne co zmieniłem to
amortyzatory (250zł/sztuke - kayaba) i jakies elementy zawieszenia ale juz nie
pamietam co. Do tego oczywiscie płyny itp. Koszt do zniesienia. Uwazam ze warto
miec japonczyka, bo mimo wyzszych cen czesci zazwyczaj nic sie nie psuje.



Temat: do 15tys japonczyk -jaki kupić???
Trzy lata temu kupilem za 16.500 zl (wtedy) siedmioletnia mazde 626 kombi 2,2 i. Dodam, ze ceny aut uzywanych byly wyzsze, bo jeszcze istnialy ograniczenia importowe. W tej chwili ceny spadly. Niestety, japonczyki stanialy mniej niz niemiecka, kiepskie jakosci masowka. Ludzie coraz bardziej doceniaja trwalosc starych japoncow.

Teraz szczegoly: kupilem samochod w dobrym wyposazeniu, w dobrym stanie. Jezdze nim juz trzeci rok, dobilem do 210 kkm. Wymienialem: srodkowy tlumik (420 zl oryginal), tarcze hamulcowe przednie (440 zl + klocki 250 zl oryginaly), chlodnice (100 zl uzywana) i juz. Do wymiany sa przednie wahacze, ktore jezdza od nowosci (koszt wymiennych oryginalnych silentblokow to 540 zl za obie strony + robocizna), tylne amortyzatory (2x350 zl KYB). W tej chwili kupuje klocki w cenie 70 zl tyl i okolo 100 zl przod, bo oryginaly nie sa wyraznie lepsze.

Do samochodow japonskich oferowane sa ogromne ilosci zamiennikow roznej jakosci w cenach zblizonych do zamiennikow do aut europejskich. Drogie sa, na szczescie bardzo niezawodne, elementy elektroniki silnika. Mialem juz kilka mazd i nigdy nie mialem zadnych problemow tego typu. Zasadniczo jedyne, co przysparza klopotow to zawieszenia - wytrzymuja gora 250 kkm i trzeba cos robic...



Temat: Czy czesci do japsow sa drogie ?
> Suzuki Swift 3D
> Prawe drzwi - 6000 - 7000 zl.
> Tylna lampa - 700 zl
> Rolka napinajaca pasek rozrzadu - 400 zl

Miałem, miałem... Tłumik do "Węgra" nie składa się z trzech części tylko z dwu, co się wiąże z wymianą 2/3 długości - Bosal 610zł; kpl. amortyzatorów przednich KYB 1100, szyba przednia barwiona z pasem przeciwsłonecznym 460... Dodam że wymienione ceny NIE POCHODZĄ z ASO tylko z hurtowni.
Pozostaje liczyć na to, że nic się nie spieprzy. A to nie jest niemożliwe.




Temat: Czy czesci do japsow sa drogie ?
Hm. Do mojej mazdy komplet KYB kosztuje okolo 1400 zl. Oryginaly wyjda troszke drozej - okolo 1700 zl. Za wszystkie cztery. Oczywiscie nie doliczam do tego robocizny i pierdulek typu oslona czy costam. Tragedia tak naprawde zaczyna sie gdy do wymiany kwalifikuja sie gorne mocowania. W zamiennikach jest kiepski wybor, a oryginaly kosztuja tyle co amortyzator. Na szczescie wytrzymuja one kosmiczne przebiegi.



Temat: dlaczego obywatel k. się kompromituje?
fru.fru napisał:

> hondziarz napisał:
> Można się wtedy dowiedzieć jak spisują się amortyzatory i ile procent
> > tłumienia im zostało
> a co ci po procencie tlumienia, zrob sobie test, pojedz jednego dnia na pare
> stacji i skontroluj amorki, daje glowe ze roznice beda olbrzymie. Od sa super
> do paaanie wymieniamy.:)
> Zreszta po 50 kkm nawet gowniane japonskei kajaby dzialaja.
Jesli chodzi o KYB to kilka lat temu sprzedawalem m.in. amorki tej firmy i
nie byly takie zle porownywalne z BODGE-SACHS



Temat: Czy nikt tu nie "lubi" Toyoty??
Gość portalu: Jarek napisał(a):

> ale tam amortyzatory wymieniałem co 80 tys. km
> (Monroe Sensastrac'i).

Monroe Sensatrac to strasznie mało trwałe badziewie, swe wyniki sprzedaży
zawdzięczające reklamie.
Popytaj w dobrych warsztatach zajmujących się zawieszeniami, to potwierdzą.
Znam to z doświadczeń kolegów i słyszałem też wielokrotnie kiepskie opinie n/t
tych amorków od mechaników. I tak dziwne, że aż 80kkm wytrzymały.

Porządne są amory Delphi, Bilstein, Kayaba i kilka innych marek. Ale Monroe
należy sobie odpuścić.

Pzdr
Niknejm



Temat: Samochod za ok 5-6 tys. Jaki?
Dobra to znajdz jak masz czas teraz ceny do polo z 92r i micry lub dowolnego
japonczyka z tego roku.
Porownaj ceny tylko biorac po uwage jakies dobre firmowe czesci .Podam ci
w nawiasie cene do vw.
1, amortyzatorow np SACHS i Kayaba ile do VW ile do japsa (VW ok 100zl P i
80tyl0
2 komplteny sprzeglo firmowe! do silnika 1.3 lub 1.0 obojetnie (ok 300zl
sachs!)
3.pompa pakiwa,wody ,hamulcowa (pompa elektryczna ok 300zl bosch i 70zl zwykla)
4 przegub zawnetrzny(ok 120zl lobro ,ruville}
5.tuleje wahacza przod ( 35zl komplet zl na wahacz febi)
6.pisate kola przod/tyl ( ok 70zl)
7. uklad hamulcowy tarcze /klocki/bebny /szczeki /cylinderki. (wszystko
lacznie ok 400-450zl firmowe)
Wiesz np ze do vw cala nowa przekladnia kierownicza bez wsp. kosztuje ok
400zl przypuszczam ze do japsa jakies 3-4razy tyle.
Nie ma co nawet porownywac podstawowe czesci ceny maja porownywalne ale
juz pozniej i dostepnosc i koszty sa zdecydowanie na korzysc niemieckich.
Naprawde robilem w tym dosyc dlugo i ile w nowych modelach ta roznica sie
zaciera to w starych gratach do samochodow niemieckich czesci sa smiesznie
tanie i jest praktycznie mozliwosc wszystkiego.




Temat: Amortyzatory firmy KAYABA.
Amortyzatory firmy KAYABA.
Proszę o opinie na temat amortyzatorów firmy Kayaba. Czy zakładać je, czy nie
zawracać sobie głowy i brać w ciemno z f. Sachs.



Temat: Amortyzatory do Nissana p10 Monroe , kayaba czy?
Amortyzatory do Nissana p10 Monroe , kayaba czy?
j.w



Temat: jakie amortyzatory... ???
jakie amortyzatory... ???
Witam, muszę w niedalekiej przyszłości wymienić amortyzatory (przód) - jakie
kupić? KAYABA, SACHS a może MONROE? co polecacie słyszałem różne opinie ale...



Temat: jakie amortyzatory
jakie amortyzatory
Witam!
Proszę o radę ,jakie amortyzatory wybrać do AR 146 BX 1,6 na tył , zastanawiam
się nad KAYABA exel-g lub gas-a-just , lub może jakieś inne , proszę o opinie .



Temat: jakie amortyzatory?
jakie amortyzatory?
jakie amortyzatory polecacie? ( do mitsubishi carisma). Kayaba, monroe, może
coś innego za rozsadną cenę? Jeśli macie jakieś doświadczenia to proszę o
opinie.



Temat: KAYABA, ktos cos slyszal??
KAYABA, ktos cos slyszal??
tak jak w temwcie, czyli czy ktos cos slyszal o amortyzatorach marki kayaba??
Pozdrawiam!



Temat: amortyzatory Monroe czy Kayaba do Hondy..??
amortyzatory Monroe czy Kayaba do Hondy..??
dzieki za info



Temat: Jakiej firmy amortyzatory???
Jakiej firmy amortyzatory???
Monroe sa podobno przereklamowane...Moze Kayaba albo NK? A moze Bilstein? Czy
Sachs? Jakiej firmy amortyzatory polecacie do Audi A3? Jakie sa najlepsze i
najtrwalsze?



Temat: AMORTYZATORY - jakiej firmy wybrac?
AMORTYZATORY - jakiej firmy wybrac?
Monroe sa podobno przereklamowane...Moze Kayaba albo NK? A moze Bilstein? Czy
Sachs? Jakiej firmy amortyzatory polecacie?



Temat: Amortyzatory
też kiedyś miałem kayaba w nissanie sunny 2.0D, tylko olejowe, były świetne. Żałowałem że byłem sknerą i nie kupiłem gazowych, bo te olejowe troche były twarde w zimie do póki się nie zagrzały. Ale to fakt to są dobre amortyzatory.



Temat: Dobry i nie drogi mechanik samochodowy
Amortyzatory tanio
a gdzie maja najtaniej amortyzatory firmy kayaba. I gdzie i za ile wymieniają.



Temat: jakie amortyzatory
Świetne amortyzatory do 146 robi Bilstein i Magnetti-Marelli. Nie mam
doświadczeń z produktami KAYABA.




Temat: Amortyzatory BILSTEIN - co sadzicie?
Amortyzatory BILSTEIN - co sadzicie?
Jak w temacie...Czy moze KYB sa lepsze?



Temat: NOWE i TANIE CZĘŚCI!!!
>Pasek 75zł lub 51zł(zależy od producenta),napinacz 75zł od tego jeszcze 7%
upustu.
>Amortyzatory
przód KAYABA 397zł, MONROE 410zł/szt
tył KAYABA 383zł, MONROE 392zł/szt
od tego jeszcze 12%rabatu

w razie pytań pisz auto@z.pl
pozdrawiam



Temat: BILSTEIN amortyzatory - warto?
BILSTEIN amortyzatory - warto?
Jak w temacie...Czy moze KYB sa lepsze?



Temat: Ząbkowanie opon
Może być to prawda, amortyzatory mam zdecydowanie do wymiany, szkoda tylko, że
są po ok.400 zł za sztukę (KYB).



Temat: Jutro idę na tuningowy cyrk.
Błe - jedynym "tuningiem" jaki mam, jest ...naklejka Automobila :) I nie planuję niczego więcej, ew. amortyzatory gazowe (Kayaba w cenie niewiele większej od olejowych. oczywiście to są gazówki dwururowe, turystyczne - nie sporotwe).




Temat: Amerykański trabant ??? Co sądzicie
Wprawdzie nie jezdzilem takim autem, ale na temat czesci do amerykanow mam inne zdanie. Wg mnie samochod z Grazu to jest cenowa porazka i lepiej jezdzic amerykanskim autem. Oczywiscie ceny czesci Z USA moga zabic (ale w Polsce). Jednak od czego jest internet i karta kredytowa? W Stanach jest ogromna ilosc sklepow, ktora sprzedaje niezlej jakosci zamienniki za naprawde niewielkie pieniadze. Warunek jest taki: przesylka musi byc tam klasyfikowana jako krajowa, wiec najlepiej wybrac przewoznika morskiego na miejscu (np. PolAmer - Chicago, NY, Warszawa); przesylka trafia do ich rak, oni to pakuja w kontener i po mniej wiecej miesiacu masz graty w Polsce (samolotem oczywiscie szybcie, ale i duzo drozej). A teraz cos o cenach. Kompletna klimatyzacja do mojej starej mazdy (w tym regenerowany fabrycznie kompresor) kosztowala mnie juz Polsce okolo 1000 zl (bo dolar stal wtedy okolo 4 zl...). Znajomy do swoich amerykanow kupuje amortyzatory KYB za okolo 10-20$/szt. Do mojej mazdy sa drogie - okolo 50$, bo to McPherson (w Polsce ta sama KYBa kosztuje okolo 120$). Nie wiem jaka masz skrzynie w swoim aucie, ale do amerykanskiej mazdy 323 protege komplet naprawczy skrzyni kosztuje okolo 200$ i zawiera praktycznie wszystko, co moze sie popsuc. Pozostaje problem gwarancji. Otoz oni jej udzielaja, ale koszt dojscia swoich praw jest wysoki. Wszak trzeba im to odeslac. Problem jest rowniez z czesciami regenerowanymi na wymiane. Do mojej mazdy regenerowna polos (cala) kosztuje okolo 60$ (lub nawet 30$ ale bez gwarancji). W przypadku tej drozszej "regenerator" pobiera kwote okolo 130$ i po odeslaniu zuzytej czesci zwraca te 70$ tzw "core". No coz nie oplaca sie tego zwracac. Zauwaz jednak, ze cala polos z corem do japonskiego auta kosztuje u nich tyle, co w Polsce przyzwoity zamiennik przegubu zewnetrznego. Dla porownania polos na szrocie: okolo 600 zl, regeneracja w Polsce okolo 600 zl (200$!!!!!!!!!!!!!!! - a mowi si, ze to w USA dobrze zarabiaja), ale "regenerator" moze podwyzszyc te kwote, jesli uzna, ze oddajesz mu mocno wyeksploatowana czesc.

Poszukaj w necie. Warto sie rozejrzec. Zacznij od ebay.com. Tam jest ogromna oferta tak czesci uzywanych z rozbiorki, jak i ogloszenia wielkich sklepow internetowych. Najwieksza wada kupowania za oceanem jest czas oczekiwania - naprawy trzeba planowac, albo... placic zdziercom w Polsce.



Temat: zamiana Civic VI na CIVIC VIII
mamarekm napisał:

> Jak w temacie - mam Civica VI generacji rocznik 2000. Przebieg 140
> tys. no i nic się z nim nie dzieje. W pełni sprawny, na
oryginalnych amortyzatorach (sprawność około 50%).

Łojezu... Amorki to zmień. One już nie istnieją. Też mam Cifka VI
gen, tylko 1.8. Przy 140kkm zmieniłem amortyzatory na nowe -
porządne Kayaby. Różnica 'przed' i 'po' ogromna.

> No i mam dylemat - dalej nim jeździć czy wymienić na nową VIII
> generacji.
> Zamienić chciałem z kilku powodów:
> - silnik 1.4 - czasem przydałoby się jednak więcej mocy (myślę o
> 1.8)

Cóż, argument ważny... Też rozważałem zamianę, ale akurat mam wersję
1.8 (VI gen), która w starszej generacji ma po prostu lepszą
dynamikę. Z VIII gen musiałbym już brać TypeR, żeby się
nie 'zdowngradeować' :-)

> - snobizm ;-), nowy Civic mi się podoba

To już kwestia gustu raczej... Wolę sedana.

> - obawa przed tym, że 8 letnie auto i jednak zacznie się psuć

Moje autko ma juz prawie 11 lat... I nic. Z tym, że NIGDY nie
wkładam używanych części i badziewnych zamienników. Jeśli zamiennik
to lepszy od oryginału (np. amortyzatory). Olej leję tylko porządny
syntetyczny.

> Czy ktoś dokonał podobnej zamiany - i żałuje / jest zadowolony?

Podejrzewam, że byłbyś zadowolony, bo w Twoim przypadku dynamika
byłaby znacznie lepsza. Ale:
- zawieszenie Cifka VIII gen hatchback to 2 kroki do tyłu w
porównaniu z VI gen (z przodu McPherson, z tyłu belka - w VI gen
wielowahacz z przodu i z tyłu). VIII gen nadrabia to znacznym
utwardzeniem zawieszenia. Rzecz w tym, że VI gen w wersji 1.8 też
jest fabrycznie lekko obniżona i utwardzona w porównaniu z ówczesnym
1.4... Więc (przynajmniej dla mnie) zakup nowszego modelu
to 'zawieszeniowo' krok do tyłu. Choć 90% ludzi pewnie i tak nie
czuje różnicy :-)
- moim (subiektywnym) zdaniem układ kierowniczy VI gen (zwłaszcza w
wersji 1.8) jest po prostu lepszy niż w VIII gen. Pewnie kwestia
elektrycznego wspomagania, czy co?
- VI gen 1.8 ma szperę. VIII gen 1.8 (a nawet chyba TypeR) jest tego
wynalazku pozbawiona
- Ja jestem sknera. Nie lubię wywalać kasy bez sensu. :-)

W ogóle to z VIII gen wolałbym sedana w amerykańskiej wersji 2.0
200KM. Ma lepsze zawieszenie niz hatchback EU, lepszy rozkład mas. I
szperę. No i IMHO wygląda lepiej :-)

Pzdr
Niknejm




Temat: Honda Civic Aerodeck 1.8VTi z 1999r - co sadzicie?
alex.under napisał:

> Zamierzam kupic takie auto z 1999roku od drugiego wlasciciela, samochod byl
> kupiony w Polsce i sciagniety na zamowienie. Ma przejechane 134.000km,przez
> wiekszosc czasu serwisowany w ASo a pozniej w serwisie.ktory zajmowal sie
> tylko Hondami. Co sadzicie o tym aucie jak i o silniku?

Mam taki sam, z tym, że 5D i troche starszy.
Jeśli samochód, któy chcesz kupić jest w dobrym stanie, to bierz, bo samochód
naprawdę fajny. Koniecznie sprawdź (najlepiej w w ASO), czy to nie jakiś
rozbitek, w dodatku pordzewiały wskutek niefachowych napraw.
Autko ma jednak kilka wad których musisz być świadom:
1. W środku jest dość głośno w porównaniu np. z Accordem. Sprawdź, czy Ci to
nie przeszkadza. Mi nie :-)
2. Co około 100kkm padają tylne łożyskopiasty (po jednej w każdym kole). Koszt
dobrego zamiennika (1 szt) to około 600zł. Oryginał około 1000zł.
3. Sprzęgło jest nieco niedostosowane do mocy tego silnika, w związku z czym
wytrzymuje góra 100kkm. Koszt dobrego zamiennika - 600zł wzwyż, za oryginał
(wraz z łożyskiem) - ponad 1000zł.
4. Termostat warto wymienić proaktywnie po 100kkm, bo jest około 85% szans, że
padnie przed upływem 200kkm, co może doprowadzić do przegrzania silnika. Koszt
części i wymiany znikomy.
5. Jeśli już mówimy o temperaturze silnika, to wskaźnik temperatury (po
rozgrzaniu silnika) ma być w pozycji między 1/2 a 1/3 skali. I nie ma prawa
drgnąć, choćbyś nie wiem co robił. Jeśli 'błądzi po skali' podchodząc w okolice
czerwonego pola, to są to symptomy jakiegoś problemu (np. z termostatem).
6. Jeśli chcesz wykorzystywać pełny potencjał dynamiki tego samochodu (która
jest niezgorsza - 169KM robi swoje), nie obejdzie sie bez częstego sięgania do
lewarka. Popróbuj na jeździe próbnej.

Spalanie jest zaskakująco niskie jak na tę moc - w warszawskich korkach wynosi
w moim przypadku około 10L/100km. Prowadzenie bardzo dobre, co jest zasługą
wielowahaczowego zawieszenia z przodu i z tyłu (rzadkość w tej klasie). Poza
tym samochód potwierdza dane ze statystyk ADAC - jest bardzo niezawodny.

Jeszcze jedno... Jeśli poprzedni właściciel nie wymienił amortyzatorów, to już
będzie na to czas... I nie jest to specyficzne dla tego modelu. Po prostu w PL
ludzie nie wymieniają amorków dopóki te nie zaczynają cieknąć. Masakra :-(
Co do samych amorków, do tego modelu polecam Kayaba Excel G (ciutek twardsze
niż seryjne) i Bilstein B4 (twardsze od Kayab). Ja założyłem Kayaby.

To tyle. Jakby co, to pytaj...

Pzdr
Niknejm




Temat: Przygoda z amortyzatorem
> Najsmieszniejsze będize teraz: mimo wylania sie całego oleju (do rury zwrotnicy
> - amortyzatory to wkłady, nie całe kolumny), nie odczułem specjalnie pogorszen
> ia prowadzenia samochodu.

tez tak mialem. Kiedys w zimie jeden z tylnych sachsów strzelil przy zjezdzaniu
z kraweznika (bylo ponizej 25 i nie wiem jakim cudem ten klekot zapalał). Od tej
pory jezdzilem kilka miechow bo nie mialem kasy a pozniej czasu na wymiane. Nowe
sachsy byly rowniez gazowe, co jak wiadomo charakteryzowalo sie tym, ze
niezamontowany amor byl w pelni wysuniety. Wyjalem stary (przy pomocy drutu
sciskalem sprezyne ;-) i okazalo sie, ze tloczysko lata zupelnie luzno - amor
byl calkowicie pusty! Pomimo tego prowadzenie auta bylo przyzwoite. Oczywiscie
przy przejezdzie przez rondo z torowiskiem tyl troche przestawialo ale na
pojedynczych dziurach jedynym mankamentem byly tylko glosne stuki. Zawiechy w
tamtym nissanie (sunny, sedan) to wahacze poprzeczne z wzdluznym drazkiem
reakcyjnym. Pewnie na piorach by bylo gorzej ;)

> PS. Za to gazówki Kayaby pokazuja klasę - cicho i wystarczająco miękko, ale zde
> cydowanie pewniej - zresztą przy różnicy tłumienia rzędu 100% (stary zero, nowy
> 100% sprawności - teoretycznie) nie ma co sie dziwić.

podobno 100% to sztywne polaczenie. Nowe mieszcza sie w granicach 60kilka do max
80kilka - podobno.

> I nawet nie bije az tak
> po kieszeni - nie powiem gdzie i jaki rabat dostałem, ale z robocizną i jeszcze
> nowa końcówka wahacza zmieściłem sie w 300zł :)

ja dostalem dzis prawie 400 rabatu na komplet ale i tak nie powiem ile
zaplacilem, bo to nic radosnego... :(




Temat: Nowa Honda Accord i Mazda 6 sa piekne!!!
Gość portalu: Szymi napisał(a):

>
> czesc,
>
> Tak mam oczywiscie 2.0 V6 z manualem (1.6 to pomylka)

Automat niestety też (made by Ford). Tylko 2.0 V6 man.

, a piszac o silnikach
> nowej mazdy chodzilo mi nie tylko o moc. Pewnie masz racje i 2.3 (chyba okolo
> 160 KM) man w Mazdzie6 chodzi lepiej niz moj v6 (145 KM) ale na pewno nie ma
> tej kultury pracy (no i tego dzwieku).

Sam jeżdżę 3.0 V6, więc wiem o czym mówisz. 2.3 pewnie lepiej się kręci ale ten
leniwy pomruk ;-)

A co do Japonczykow Made in Japan to
> musze powiedziec ze masz racje i sa o wiele lepsze niz te montowane w
europie.
> Mialem poprzednio Carine E

Kurczę, też miałem poprzednio Carinę E ;-). I bardzo ją lubiłem. Co do
wykonania to troszkę gorzej niż auta made in Japan ale co do bezawaryjności to
było extra. Jedyna wada tego auta to za twarde zawieszenie no i po jakimś
czasie zaczęła mi się wydawać za mała ;-) A teraz jeżdżę Camry made in USA i
jest ok. Chociaż szczeliny w desce są dużo węższe w tej japońskiej.

i jednak Xedos jest o wiele lepiej wykonany i
> praktycznie nic sie w nim nie robi (amortyzatory sie wymienia pierwszy raz
> srednio przy 200 000 km nawet na naszych drogach).

Tak jak w Camry. Kayaba jest po prostu de best. Dla wtajemniczonych
oczywiście ;-)

Ja jak teraz bede zmienial
> samochod to bede mial duuuuzy problem. W gre wchodza tylko japonczyki i tylko
> te z japoni. Mazda6 i nowy Accord beda jescze za drogie ale ja bym sie
sklanial
>
> w strone uzywanego Lexusa is200 (silnik szesciocylindrowy rzedowy - podobno
> jeszcze wyzsza kultura pracy niz widlasty, no i to jednak Lexus).

Ale mamy podobny gust. Jakbym nie miał rodzinki 2+2 to też bym jeździł IS 200.
Używanym oczywiście ;-) A jakbym miał za dużo kasy to GS 300.

Lexus tez
> zreszta (w Polsce) schodzi na psy, kiedys do Is200 dawali standardowo skórę i
> 17 calowe koła + chromowane listwy w oknach + w pełni polakierowane nadwozie
> łącznie z uchwytami lusterek, teraz już tego nie ma są koła 16 calowe, ahh te
> wersje Eastern Europe:))) (pewnie w srodku tez cos wyjeli:)

:-(

Pzdr dla fana Japońców



Temat: Chcesz kupić używane auto? Sprawdź dobrze umowę
Gość portalu: gto napisał(a):

> za 40kplz audi??? chyba nie wierzysz w to, że jest to
pełnosprawne, niespawane
> , i nie wiązane na sznurek przez "fachowców"
> uśmiałem się z naiwności

Jeździsz oplem?
Bo ja mam własnie a4`ką z 2004 roku z udokumentowanym (i SPRAWDZONYM
w serwisie ASO) przebiegiem 138kkm kupioną za 11tyś €, gdy 1€
kosztowało 3,34zł. I wcale nie jest wiązana na sznurek. Co więcej
przez swoje 4 lata życia nie widziała soli, polskich dziur, itd.
Przebieg ma dość spory, ale nakręcony na autostradach.

Gość portalu: zen napisał(a):
> Do "bat-a" : porównujesz Audi i Opla

Tak, porównuje nowe syfiaste auto kupione za masę pieniędzy w
polskim salonie i używane przez Niemca, wypasione auto, które można
kupić za takie same pieniądze....

>I twierdzisz iz koszty
> utrzymania sa takie same.

Tak, tak twierdzę. Mogę Ci również podać konkretne koszty.
Spytaj, ile zapłacisz za wymianę paska rozrządu w serwisie Opla
(pierwsza wymiana paska, jeszcze w czasie trwania gwarancji) a
płacisz za wszystko z pełnej szafy.
Mnie wymiana paska będzie kosztowała:
Pasek - 150zł, komplet rolek prowadzacych i napinaczy - 450zł.
Robocizna 300zł - całość 900zł. F-ra i gwarancja na rok.
Spytaj w oplu za ile Ci wymienią?

Wymiana oleju: Olej półsyntetyk Shell - 4l x 32zł = 128zł, plus 45zł
filtr oleju, plus 25 filtr powietrza, plus 35 filtr przeciwpyłkowy
klimatyzacji, plus 40zł filtr paliwa = 273zł. Wymiana oleju gratis,
filtry wymianiam sam.
Ile w Oplu kosztuje taka wymiana oleju "na gwarancji"?

Klocki hamulcowe - 180zł Bosch, wymiana 50zł = 230zł
Ile w Oplu kosztuje wymiana klocków?

Komplet amortyzatorów gazowych KYB na tył - 2x120zł, plus gumy
osłaniające 60zł = 300zł. Wymiana 2x35zł
Ile w Oplu kosztuje wymiana amortyzatorów?

Czy nadal uważasz, że płaci się "za limuzynę" drożej niż za naprawy
pseudo gwarancyjne?
Tak na prawdę ta gwarancja to praktycznie nic nie obejmuje, bo
wszystko mogą Ci wcisnąć, że uszkodziło się w wyniku normalnej
eksploatacji.

Ktoś tu pytał o palnik xenonowy.
Jak się spali (wyeksploatuje), to koszt jednej sztuki to ok. 120zł.
Wymienia się wtedy 2 sztuki, to 240zł, wymienia się samemu, więc
koszt usługi 0zł. Taki palnik świeci nawet 4krotnie dłużej, niż
zwykła żarówka halogenowa. Dobrej klasy zwykłe żarówki halogenowe,
to koszt ok 80-120zł. Zwykłe (ale nie jakieś chińskie) to ponad 50zł.
Czyli koszt eksploatacji xenonów jest porównywalny z kosztem
eksploatacji lepszych żarówek halogenowych.
Do tego xenon pobiera 2x35W, a zwykła żarówka 2x55(60)W.
Dochodzi do tego jedynie koszt płynu, którym trzeba częściej myć
klosze xenonów (w halogenach tego problemu nie ma).

Piszę o tym wszystkim zakładając, że nie macie dwóch lewych rąk i
potraficie sobie wymienić żarówkę, filt powietrza czy przeciwpyłowy.
Oczywiście koszty te będą większe, jeśli ktoś jest wygodny, leniem
lub też jest totalnie atechniczny i nie potrafi trzymać w ręku
śrubokręta i po byle pierdołę jedzie do serwisu i tam go rżną.
Dla wyjaśnienia podając koszty usług, pisałem o kosztach napraw w
zakładach mechanicznych typu Pan Kowalski na ulicy X, a nie o
serwisie VAG, bo tam pewno ceny są duuużo wyższe.
Ale gdy mam używane auto, to mogę sobie wybrać mechanika jakiego
chcę. Mając nowe auto, jestem skazany na fabryczny serwis, bo
inaczej stracę "gwarancję".
Czasem się zastanawiam, po co ona jest?




Temat: SAAB raz jeszcze
SAAB raz jeszcze
Witam wszystkich,

Patrząc na zinteresowanie poprzednim wątkiem o SAABach, cieszę się, że zdobywa
on coraz większą popularność. Są to na prawdę doskonałe samochody, sam posiadam
dwa:
1. '90 SAAB 9000i 2.0i 16V kat. (130KM) manual - w moim posiadaniu od 2,5 roku
2. '94 SAAB 9000CSE 2.3LPT 16V kat. (170KM) automat - od 0,5 roku
Opiszę tutaj moje doświadczenia związane z tymi świetnymi samochodami:
Eksploatacja:
Mieszkam w Warszawie, codziennie pokonuje trasę 20km z dzielnicy Białołęka do
centrum. Według mnie nie palą one dużo: nr.1 pali ok.10l/100km w mieście, i
ok.7,5-8 l/100km na trasie. Nr 2. odpowiednio 13l i 9l. Zważywszy na wielkość i
masę samochodu nie są to wyniki bardzo wygórowane.
Nie zdażyła mi się nigdy nagła awaria. Wszelkie naprawy jakie wykonywałem
wynikały z naturalnego zużycia elementów. Podam tutaj przykładowe naprawy i ich
ceny.
- sprzęgło i docisk - 1200PLN - SACHS
- hamulce - cały komplet (4 tarcze i 4 komplety klocków) 1000PLN - Brembo i
Lockheed
- amortyzatory z przodu - 1000PLN - Kayab
Powyższe naprawy zawierają cenę usługi. Dodam jeszcze, że korzystam tylko z
warsztatu p. Mariana Chawryńskiego, który od wielu lat naprawia tylko SAABy,
jest tani, solidny, szybki i ma dostęp do wszystkich potrzebnych części po
atrakcyjnych cenach.

Wyposażenie i prezencja:
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że są to samochody wyróżniające się na
drodze. Dzieje się tak nie bez powodu. Oba moje samochody wyglądają doskonale
zarówno w środku jak i na zewnątrz. Rdza pojawiła się w Nr.1 na dole tylnych
drzwi w postaci brązowego kółka o 2mm. średnicy. To wszystko!!! Dodam, że
przebieg moich samochodów to odpowiednio 205tys. i 165tys.
W środku Nr.1 ma welur, nr.2 skórę - oba materiały b. łatwe do utrzymania w
czystości. A wyposażenie - luksusowe jak na SAABa przystało:
- elektryczne szyby, lusterka
- elektroniczna klima
- podgrzewane fotele przednie i lusterka zewnętrzne
- atermiczne szyby
- dzielona tylna kanapa
- wspomaganie
- komputer pokładowy

Czegóż można chcieć więcej za tak niewielkie pieniądze (nr.2 kupiłem w czerwcu
za 30.000PLN)? Dlatego uważam, że pomiędzy bajki można włożyć, że SAAB jest tak
bardzo drogi w utrzymaniu! Ja nie nie jestem prezesem Rady Polityki Pieniężnej
i nie zarabiam tak jak on. Mam w miarę dobrą warszawską pensję, z której
utrzymuję 4-osobową rodzinę, spłacam kredyt i mieszkaniowy itp. itd. co
większość z Was zna. Mimo to moja żona i ja jeździmy SAABami.
Po bardziej szczegółowe informacje o eksploatacji moich samochodów zapraszam do
odwiedzenia strony:
moto.ahoj.pl/testy.html pod pozycją SAAB.

Można by się dalej rozpisywać, ale myślę że jeśli ktoś jest zainteresowany tymi
samochodami, to sam zacznie "drążyć" temat. Ze zwej strony służe pomocą, dość
dużo wiem na temat tych samochodów, mam trochę materiałów. Wiele rzeczy także
robię sam przy samochodzie, co sprzyja poznaniu jego tajników.

Pozdrawiam serdecznie i chętnie nawiąże kontakt z osobami również
zafascynowanymi tą marką.

Na koniec pewna przestroga! SAAB 900 produkowany od roku 94 jest samochodem
atrakcyjnym optycznie i cenowo. Można kupić model z 96 roku za mniej niż 30tys.
PLN. Ale uwaga! Nie jest on już tak tani w eksploatacji i bezawaryjny jak jego
poprzednik!
Użytkownicy szczególnie narzekają na zawieszenie - jest drogie w naprawach i
nie tak dobrze zestrojone jak w starszej generacji. Ale cóż się dziwić, jeśli
elementy ze zwykłych samochodów (w tym przypadku z Opla Vectry) trafiają do
limuzyn o sportowym zacięciu. Cytując wspomnianego już p. Chawryńskiego: "jeśli
chcesz mieć ładny, wygodny i dynamiczny samochód i stać cię na płacenie
kilkutysięcznych rachunków za poważne naprawy - to wybierz nową 900. Jeśli te
rachunki cię przerażają - sięgnij po klasyczną 900-tkę lub po 9000 z początku
lat 90-tych". To jest zdanie fachowca.

pozdrawiam

Mariusz Kram
Warszawa
mariuszkram@poczta.onet.pl